Jak to zrobić zdjęcia dzieciom? Fotografia dzieci Wrocław to ten element życia, który dla niektórych z nas jest pasją i elementem życia, bez którego nie umieją się obejść, a dla drugich - męką, czy choćby tylko nudą. Jako profesjonalny fotograf często jestem narażony na nieprzyjemne sytuacje, związane właśnie ze zdjęciami dzieci. Ilekroć jestem u znajomych małżeństw i par z dziećmi, zawsze rozmowa schodzi na zdjęcia, a od tego już tylko krok to przeglądania wakacyjnych kolekcji, gdzie główną rolę odgrywają właśnie zdjęcia dziecięca Wrocław. To na pierwszy rzut oka całkiem niewinne - każdy chce uwiecznić ważne chwile z życia swej pociechy. Ale haczykiem jest tu słowo "ważne". Najczęściej bowiem zdjęcia robione są klatka po klatce, w niezbyt korzystnych ujęciach. A dodatkowo opatrzone komentarzami w stylu "A tu Krzyś wchodzi do wody", "Dalej wchodzi". I sakramentalne pytanie "Prawda, że świetne zdjęcie?" Nie chcąc tracić znajomych, ale i nadal przeżywać takie męki, postanowiłem napisać ten poradnik. Fotografia dzieci- poradnik profesjonalisty Podstawowa kwestia - sprzęt. Wiadomo, że im lepszy, tym lepiej, ale pamiętajmy o naszych potrzebach, Chcemy uchwycić uśmiech dziecka wywołany widokiem budki z lodami, ale wyjęcie lustrzanki, jej odpowiedni chwyt zabiera sporo czasu, na tyle dużo, że dziecko już dawno stoi odwrócone tyłem. Tak więc poręczna cyfrówka. Kolejna kwestia - specjalne funkcje aparatu. Z pewnością warte polecenia są dwie - ciągłego ustawiania ostrości i serii zdjęć. To pierwsze pozwala na błyskawiczny zapis zdjęcia i gotowość aparatu do dalszej pracy, seria zdjęć mówi zaś sama za siebie. Wygoda aparatu, która oznacza nie tylko samą łatwość i - co ważne - szybkość chwytu (co dyskredytuje lustrzanki już na wstępie), ale także możliwość szybkiej zmiany ustawień i parametrów naszego aparatu. Idealnie, gdy możemy zrobić to nie odrywając oka od obiektywu. Oczywiście wymaga to dokładnej, pamięciowej znajomości funkcji aparatu. Teraz kolej na samego fotografa. Pamiętaj, że dzieci są niższe, więc i Ty musisz zniżyć się do ich poziomu. Inaczej zdjęcia będą nienaturalne, sztuczne. Kolejna kwestia, też odnosząca się do naturalności - nigdy nie wolno robić dzieciom zdjęć pozowanych, w dawnym stylu "fotografii z zabytkiem". Te zdjęcia są nudne, wymuszone, dzieci mają grymasy a nie uśmiechy na twarzy, a widz męczy się niemiłosiernie. Ostatnia już kwestia - wybór zdjęć. To naturalne, że w epoce fotografii cyfrowej jednorazowo robimy nawet kilkaset zdjęć. Nienaturalnym jest jednak "wywoływanie" i oglądanie ich wszystkich. Dlatego też polecam technikę, która sam stosuje w swojej pracy - wykładam wszystkie zdjęcia na stół (Wy możecie zrobić to na ekranie komputera) i dokonuje wstępnej selekcji. Następnie, gdy z około 200 zdjęć mam już tylko 20, selekcjonuje dalej i wybieram 5 najlepszych. Wy zróbcie tak samo. Czasami jedno dobre ujęcie odda więcej emocji i wrażeń niż dwieście miałkich zdjęć wakacyjnych.
|